Specjaliści od marketingu dowodzą, że "sprzedawanie" polityków niewiele różni się, od reklamowania proszku, mydła, margaryny, czy innych produktów szybko zbywalnych. Z tą tylko różnicą, że margaryna nie zeskoczy z półki, i nie palnie jakiegoś głupstwa w najmniej sprzyjającym momencie. Na wyborczy sukces, nie tylko w Polsce, nie ma gotowej recepty, bo wyborcy są jeszcze mniej przewidywalni niż konsumenci. Widać to po kolejnych wyborach. Dlatego też działania związane z uzyskaniem poparcia w wyborach, w coraz większym stopniu, są obszarem popisów specjalistów od marketingu politycznego, kreowania wizerunku, socjologów, psychologów, krawców, kosmetyczek itp., którzy tak naprawdę tworzą sztaby wyborcze, kształtują programy, podpowiadają politykom: co, kiedy i jak mają powiedzieć, ubierają ich, czeszą.
Istotą sprawnego funkcjonowania demokracji jest mądre świadome i spolegliwe uczestnictwo w jej procedurach wszystkich głównych aktorów życia publicznego obywateli partii politycznych i środków masowego przekazu. Ta oczywista poparta doświadczeniem dojrzałych demokracji teza jest od dwudziestu lat weryfikowana także w Polsce przede wszystkim w kampaniach i aktach wyborczych. I jeśli uwzględnić pierwsze nie w pełni demokratyczne wybory parlamentarne w 1989 r. w których zresztą jak nigdy potem obywatele zamanifestowali gotowość do decydowania o demokratycznej legitymacji instytucji władzy to młoda polska demokracja jawi się jako ustrój wymagający permanentnej gotowości do uczestnictwa w jej najważniejszej procedurze - wyborach. Fragment wstępu
Jak pokazały badania, do odzyskania przez dzielnicę samodzielności prowadzić muszą lokalni liderzy - osoby, które przez kilka lat intensywnie kierują działaniami na każdym etapie. Obecnie niektórzy z nich są radnymi, członkami zarządów, a nawet wójtami lub burmistrzami nowych gmin wiejskich i miasteczek. Inni wycofali się z życia politycznego. W badanych gminach z wieloma spośród nich udało mi się spotkać. Wszystkim im jestem bardzo wdzięczny za udzielone informacje i pomoc. Ich cenna wiedza i doświadczenie dały mi wiele osobiście do myślenia. Doceniam też ich poświęcenie sprawie społecznej i trud, jaki włożyli w to, aby ich gmina była samodzielna.
Książka zawiera podsumowanie drugiej edycji badań nad wojewódzkimi komisjami dialogu społecznego. Pierwszy etap badań, rozpoczęty w 2003 roku, zakończył raport Dialog społeczny na poziomie regionalnym, wydany w roku 2004 przez Instytut Spraw Publicznych. Treść niniejszego opracowania idzie o krok dalej. Autorzy, wykorzystując oryginalne podejście badawcze, proponują w nim odmienne spojrzenie na przedmiot badań. W celu dokładniejszej diagnozy stanu zdecentralizowanego dialogu społecznego zastosowano mianowicie analizę tak zwanych powiązań sieciowych. Zabieg ten pozwolił odsłonić fragment pejzażu rzeczywistych relacji pomiędzy ośrodkami decyzyjnym i grupami interesu w ośmiu województwach.
Po 15 latach od pierwszego wydania Małych struktur społecznych podział na mikrosocjologię i makrosocjologię wydaje się być coraz mniej wyraźny. Niemniej prezentowana przez autora oryginalna teoria mikrosocjologii strukturalnej sprawia, że praca ta pokonuje nie tylko bariery czasowe, ale i ograniczenia w obrębie dyscypliny, prowokując i inspirując do szukania komplementarności między tymi dwoma polami analizy badawczej. Dzięki temu też nadal pozostaje aktualnym kompendium wiedzy o małych strukturach społecznych.
- druga rewolucja w małym mieście - nowy ład społeczny w społeczności lokalnej - kobiety w opinii mieszkańców małych miast - co decyduje o sukcesie w nowym ustroju, czym jest sukces życiowy i co z tego wynika - obraz smorządu i ocena lokalnej władzy - dobry ustrój a tworzący się ład społeczny - wizje struktury społecznej - ideał i stan faktyczny - obraz stosunków grupowych i interakcji społecznych w mieście
Znakomita część badaczy lokalnych społeczności stwierdza małe zaangażowanie obywateli w sytuacjach, gdy decyzje polityczne nie dotyczą ich osobiście. Dopiero poczucie zagrożenia ich interesów mobilizuje do działania. Znacząca liczba konfliktów lokalnych w ostatnich latach spowodowana była decyzjami lokalizacyjnymi wysypisk odpadów, zakładów utylizacji, ciągów komunikacyjnych, wielkich centrów handlowych, a więc tych rzeczy, które są uciążliwe bezpośrednio dla mieszkających w pobliżu" (z artykułu P. Buczkowskiego, Sprawowanie władzy w perspektywie konfliktów lokalnych).
Aktualna, interdyscyplinarna synteza poświęcona polskiemu samorządowi terytorialnemu i wspólnotom lokalnym
Autor prezentuje proces tworzenia polskiego samorządu, jego umocowania ustrojowe i prawne, zasady funkcjonowania oraz obszary kompetencji, ukazując je w szerszym kontekście rozwiązań w innych krajach Unii Europejskiej. Charakteryzuje również polityczny oraz społeczno-gospodarczy rozwój wspólnot lokalnych, skupiając się na instytucjach i normach, które je konstytuują, a także na ludziach i zjawiskach, które tworzą empiryczny obraz Polski lokalnej.
Wiejska społeczność lokalna jest jednym z ważniejszych elementów w systemie życia społeczno-gospodarczego wsi. Dynamika zmian społeczno-gospodarczych, zwłaszcza po transformacji ustrojowej w 1989 r., wywarła swe piętno na kształt i procesy zachodzące w wiejskiej zbiorowości terytorialnej. Dzisiejsza wieś – choć już bardziej nowoczesna, pozostaje odrębnością ekonomiczno-kulturową.
Książka dedykowana jest pamięci przedwcześnie zmarłego Profesora Piotra Buczkowskiego, jednego z twórców odrodzonej w Polsce po 1989 r. samorządności terytorialnej, pierwszego przewodniczącego Krajowego Sejmiku Samorządu Terytorialnego, prezydenta Unii Wielkopolan oraz kierownika Zakładu Badań Społeczności Lokalnych i Regionalnych.
Proces rozwoju samorządności, jak każdy inny proces przekształceń społecznych i ustrojowych jest uzależniony również od zasobów finansowych. Sprawne funkcjonowanie społeczności lokalnej zależy w dużej mierze od rzeczywistego uczestnictwa mieszkańców w procesach samorządowych oraz właściwym wykorzystaniu przez nich zasobów finansowych, które należy rozumieć jako sumę wszystkich zidentyfikowanych form wpływu środków pieniężnych. Wartość i strumień tych środków winien zapewnić realizację powierzonych samorządom zadań.
Książka prezentuje wyniki badań etnologicznych o charakterze monograficznym, przeprowadzonych wśród polskiej społeczności Ejszyszek i okolicznych miejscowości na Wileńszczyźnie. Jest zbiorem prac poruszających m.in. problematykę kształtowania tożsamości pod wpływem zmieniających się warunków historycznych, małżeństwa, rodziny, religijności, obrzędowości, wierzeń dotyczących śmierci i relacjach między ludźmi żyjącymi a duszami zmarłych, postaw wobec samobójstwa, współczesnych sposobów leczenia i miejsca, jakie wśród nich zajmuje medycyna ludowa. Publikacja zainteresuje nie tylko etnologów, ale także socjologów, historyków, kulturoznawców i politologów.
Prekursorski podręcznik, w którym Putnam opisuje społeczne, socjologiczne i kulturowe przemiany społeczeństwa amerykańskiego.
Na podstawie olbrzymiego materiału empirycznego autor pokazuje erozję kapitału społecznego, dzięki któremu Amerykanie posiadali i pokazywali innym siłę społeczeństwa obywatelskiego. Wartość poznawcza książki Putnama jest dla studentów ogromna, ponieważ porusza zagadnienia niezwykle żywotne (dotyczące także sytuacji w Polsce, w którym kapitał społeczny nie jest mocny i ulega osłabieniu) i praktyczne ( ponieważ sprawdzoną w USA metodologię badań można wykorzystać również w naszym kraju). Autor stosując i popularyzując podstawowe już pojęcie socjologiczne - "kapitał społeczny" wprowadza i rozróżnia jego dwa typy - kapitał społeczny spajający (bonding) oraz łączący (bridging) i to jest jego wielkie odkrycie.
Książka zawiera podsumowanie drugiej edycji badań nad wojewódzkimi komisjami dialogu społecznego. Pierwszy etap badań, rozpoczęty w 2003 roku, zakończył raport Dialog społeczny na poziomie regionalnym, wydany w roku 2004 przez Instytut Spraw Publicznych. Treść niniejszego opracowania idzie o krok dalej. Autorzy, wykorzystując oryginalne podejście badawcze, proponują w nim odmienne spojrzenie na przedmiot badań. W celu dokładniejszej diagnozy stanu zdecentralizowanego dialogu społecznego zastosowano mianowicie analizę tak zwanych powiązań sieciowych. Zabieg ten pozwolił odsłonić fragment pejzażu rzeczywistych relacji pomiędzy ośrodkami decyzyjnym i grupami interesu w ośmiu województwach.
Od tego, jak społeczności lokalne wykorzystują, a także kreują zasoby, zależy nie tylko ich sytuacja, lecz także szanse modernizacyjne całego kraju. Mikroregion Gołdap leży na granicy Unii Europejskiej i Federacji Rosyjskiej i zdaniem niektórych skazany jest na peryferyjność. Jednak jakby na przekór temu od początku lat 90. minionego wieku realizowana jest w nim śmiała wizja rozwoju.
Książkę Społeczność na granicy można czytać jak opowieść o małym mieście położonym na styku dwóch światów, ale również jak opowieść o Polsce – jej szansach w otwartej przestrzeni europejskiej.
Książka zawiera wielostronny obraz rzeczywistości społecznej stanowiący jednak funkcjonalną całość. Prezentuje całkowicie odmienny i urealniony obraz rzeczywistości społecznej włączając w nią środowisko naturalne, w którym toczy się życie określonego społeczeństwa.
Paweł Adamowicz, urodzony w Gdańsku w 1965 roku. Prawnik. Od 1998 roku prezydent Gdańska.
Od początku swojej pracy w samorządzie wiedziałem, że jestem gotowy oddać wszystkie siły i całą wyobraźnię, że będę pracował i uczył się, by służyć mojemu miastu. U celu chcę widzieć nowoczesne społeczeństwo obywatelskie, samoświadome i gotowe do niezależnej aktywności. Jest to zapewne wizja idealna, ale zawsze interesują nas takie właśnie wizje. I choć w praktyce często musimy zderzać wizje z ograniczeniami, jakie niesie rzeczywistość, to jednak nie powinniśmy ani na moment rezygnować z wizji.
Gdańsk to dla mnie wielkie zadanie wynikające z dziedzictwa oraz współczesnych ambicji i aspiracji. To wielkie zadanie – wymaga wizji i woli realizacji. Gdańsk bowiem to miejsce, w którym historia dzieje się nieustannie, każdego dnia; tu nic się nie kończy, a wszystko się zaczyna. Gdańsk to nieskończona opowieść, którą pisze każdy z nas. O tym opowiada ta książka. O mojej wizji Gdańska, o mojej pasji, jaką jest Gdańsk.
Wiejskie pozarządowe organizacje. Nazywane też organizacjami Trzeciego Sektora (albo trzeciego sektora), organizacjami non profit, NGO (non governamental organisation), a kiedyś po prostu organizacjami społecznymi. Te organizacje to fundament społeczeństwa obywatelskiego, które w Polsce się rodzi. To powstające społeczeństwo obywatelskie, pożądane podobnie jak klasa średnia, jest społeczeństwem ułomnym: ułomnym, ponieważ jest ciągle stosunkowo słabe, ale też dlatego, że w swym funkcjonowaniu ciągle boryka się ze stygmatami realnego socjalizmu.