Autorka przedstawia w swojej książce ciekawą interpretację "sztuki ulicy" jako formy debaty publicznej, prowadzonej spontanicznie, bez instytucjonalnych i politycznych uwikłań. Jednocześnie analizuje przyczyny dotychczasowych niepowodzeń tej próby odbudowy więzi społecznych i ducha obywatelskiego. Wielką zaletą książki jest osobiste doświadczenie autorki, która uczestniczyła w najważniejszych streetartowych imprezach w Polsce i na świecie, np. w organizacji międzynarodowej wystawy Urban Affairs w Berlinie. Praca dobrze zapełnia przestrzeń między socjologią przestrzeni miejskiej, takiej jak streetart czy też starsze grafitti, a teorią politycznej demokracji, w której różne działania dawniej traktowane jako margines polityki nabierają znaczenia pierwszorzędnego.
Praca ta poświęcona jest problematyce niezwykle ważnej, a zarazem przez współczesną polską socjologię i antropologie zaniedbanej, odpowiada na pytanie: co to znaczy mieszkać? w ujeciu antropologicznym.
Problem samorządności, w tym mechanizmów funkcjonowania władzy lokalnej, stanowi podstawę kształtowania się procesów demokratycznych w Polsce. Autorka ujawnia mechanizmy uniwersalne, jak i specyficzny polski koloryt związany z transformacją ustrojową w latach 1990 i 1998. Społeczeństwo na ogół jest świadome istnienia kulisów władzy, ale nie do końca mechanizmów i konsekwencji społecznych, a przede wszystkim możliwości przezwyciężania zaistniałego stanu rzeczy.
Książka stanowi zasadniczy wkład do badań nad polityką lokalną w Polsce. Poszczególne rozdziały opowiadają o różnorodności w życiu politycznym, różnorodności, którą często można przypisać roli samorządu w polityce lokalnej.